Szukaj na tym blogu

Postaram się przekazać swoje doświadczenia z PHP, oraz innych dziwnych rzeczach, typu MySQL, DB2. Czyli to co umiem. Blogoczytelników o słabych nerwach proszę o nieczytanie tego blogu. Dlaczego? Jeszcze nie wiem. W razie pytań z dziedziny PHP proszę pytać, jest cień możliwości że akurat to wiem. ;)

wtorek, 7 lipca 2015

Funkcja obliczające ciąg Fibonacciego

Witam. Natchniony jakimś blogiem przedstawiam prostą punkcje obliczający ciąg Fibonacciego.
<?php
function fibonacci($count, $f1=0, $f2=1) {
    if ($count < 1) return 0;
    $return = $count >1 ? fibonacci($count -1, $f2, $f1 + $f2) : $f2;
    return $return;
}

echo fibonacci(19);
?>
Trzeba uważać żeby nie przesadzić z liczbą. Można dopisać if ($count > 10000) return null;. Analizować raczej nie trzeba. Jeżeli $count jest większy niż 1 wywołaj funkcję i licz dalej zwróć ostatni wynik. Można to zrobić w pętli for, ale to wydaje mi się bardziej proste i przejrzyste i pozwala myśleć obiektowo. Powodzenia.

niedziela, 23 września 2012

Programowanie obiektowe w PHP. (cz. 3)

Programując w Javie na Androida są dostępne w klasie dwie ciekawe metody. onCreate, onDestroy. Takie cacka dostępne są też w PHP. Nazywają się __construct i __destruct. Jedna i druga zaraza jest dziedziczona. Teraz trochę z nimi zamieszam. Uwaga! Załóżmy że mamy taki malusi przykładzik.
<?php
class klasa_a {
 function __construct() {
 echo "Się skonstruowało! <br>";
 }
}
$ob = new klasa_a();
?>
Jak widać wiem co nieco o HTML'u. ;-) Mamy prostą klasę i se ją wywołujemy, pakując do zmiennej $ob, co spowodowało objawieniem się napisu. Co by utrudnić życie, zrobimy drugą klasę na podstawie tej pierwszej. Ci od Androida (ja do nich też należę) tak mają, to czemu nie w PHP. Nie można? A trzeba!
<?php
class klasa_a {
 function __construct() {
  echo "Się konstruowało!
"; } } class klasa_b extends klasa_a { } $ob = new klasa_b(); ?>
Wywołujemy klasę która jest rzekomo pusta, a tu pojawia się napis. To żaden cud, błąd, spisek, układ. Klasa b dziedziczy wszystko co ma klasa a, włącznie z konstruktorami i całym dobrodziejstwem inwentarza. Dziedzictwo oczywiście można nadpisać.
<?php
class klasa_a {
 function __construct() {
  echo "Się skonstruowało! <br>";
 }
}

class klasa_b extends klasa_a {
 function __construct() {
  echo "Dziedziczone ";
 }
}
$ob = new klasa_b();
?>
Jak widać wyświetliło się co innego, metoda została nadpisana. Ale co zrobić że w klasie a podoba mi się wpis i chcę dodać drugi w klasie b? Jest na to metoda. Zmieniamy w klasie b konstruktor tak.
function __construct() {
 echo "Dziedziczone ";
 parent::__construct();
}
Po prostu odwołujemy się do rodzica i już. Cała filozofia. w ten sposób możemy ostro namieszać w klasach, co by wrogi element z mniejszym doświadczeniem, a większymi aspiracjami se zęby połamał. Do pieca można dowalić jeszcze __destruct. Ta metoda wykonuje się kiedy skrypt jest kończony. A tak to wygląda.
<?php
class klasa_a {
 function __construct() {
  echo "się skonstruowało! <br>";
 }
}

class klasa_b extends klasa_a {
 function __construct() {
  echo "Dziedziczone ";
  parent::__construct();
 }
 function __destruct() {
  echo "To już jest koniec, nie będzie nic! <br>";
 }
}
$ob = new klasa_b();
echo "Jakaś linia co by była?!! <br>";
?>
Jak widać destruktor wykonał się na samym końcu. W brew pozorom bardzo przydatna rzecz. Można zamykać połączenie z bazą kiedy robimy to w swojej klasie, można zamykać plik, co by nie zapomnieć, a dane nie poszły se w siną dal, można dać stopkę kiedy tworzymy stronę w jakiejś zagmatwanej stronie... można zamieszać, ja tylko dałem marny przykład co by wiedzieć co w trawie piszczy.

poniedziałek, 26 marca 2012

Jak skonfigurować prosto w Apache mod_proxy?

Dość krótko. Jak włączyć modproxy? Na 99% Apache jest standardowo włączony. Jak nie wpisujemy w httpd.config:

LoadModule proxy_module modules/mod_proxy.so
<Proxy *>
Order deny,allow
Allow from all
</Proxy>
ProxyRequests Off
Jesteśmy twardziele i sami kompilujemy Apache, czyli rzadkość wśród adminów musimy skompilować z parametrem

./configure --enable-proxy=shared
Oczywiści plus swoje parametry. Prefix, php itd...
W pliku konfiguracyjnym np w wirtualnych hostach wpisujemy:

ProxyPass /jakis_katalog http://ip:port/jakis_katalog
ProxyPassReverse /jakis_katalog http://ip:port/jakis_katalog
Dlaczego ProxyRequests Off? Jest dużo robotów wykorzystujących mod_proxy do spamowania.
Zamiast ip, może być host.
ProxyPass jest potrzebny do zmianynagłółków od klienta do serwera.
ProxyPassReverse jest potrzebny do zmiany nagłówków z serwera do klienta.
Jeszcze jedna istotna rzecz, jeżeli macie włączony SElinux i proxowany prot jest inny niż 80, np 8080, w logach pojawia się:
(13)Permission denied: proxy: HTTP: attempt to connect to 192.168.1.19:8080 (192.168.1.19) failed
Na pewno to dotyczy Fedora Linux, wiem, sam to przerabiałem niedawno.
Należy jako ROOT wpisać:

setsebool -P httpd_can_network_connect 1
Wtedy będzie na 100% działać. Powodzenia.

sobota, 24 marca 2012

Proxy balancer w Apache i jego konfiguracja

Mamy serwer z jedynym słusznym PHP, niestety sukces przerósł nas i maszyna dymi co zrobić? Postawić cztery! Jak to zrobić? Banalnie prosto.
Jednemu z czterech serwerów nadajemy mu ciężką funkcję balancera. Jeżeli jest jakieś logowanie przez HTTPS, albo inne tajne czynności, szyfruje strony tylko i wyłącznie ten serwer. Reszta serwerów o HTTPS'ie nie ma pojęcia że w ogóle takie coś jest. HTTPS zżera dość duże zasoby procesora. Tamte niech zajmują się liczeniem, kryptografia tylko balancer.
Załóżmy że nasz balancer ma IP 10.10.10.10 jako master of flamaster. Reszta od 10.10.10100 do 10.10.10.102. Nazywamy je sbn1, do sbn3 dla przykładu. Proponuje je nazwać inaczej i żeby nazwa mało co sugerowała.
W Apachu naszego balancera wpisujemy w httpd.conf, albo w jakimś naszym takie coś:

Header add Set-Cookie "IDB=.%{BALANCER_WORKER_ROUTE}e; path=/" env=BALANCER_ROUTE_CHANGED
ProxyPass / balancer://nasz_balancer/ stickysession=IDB scolonpathdelim=On nofailover=Off lbmethod=byrequests
ProxyPassReverse / balancer://nasz_balancer/
<Proxy balancer://nasz_balancer>
 BalancerMember http://10.10.10.100 route=sbn1
 BalancerMember http://10.10.10.101 route=sbn2
 BalancerMember http://10.10.10.102 route=sbn3
</Proxy>
Header add Set-Cookie jest linią bezcenną. Dodaje ciasto które może identyfikować który klient jest do którego naszego balancera, poza tym przekazuje ciastka choćby sesji PHP.
ProxyPass definiuje ruch od klienta do jednego z naszych serwerów.
ProxyPassReverse definiuje ruch z serwera do klienta. Jest to dość ważna rzecz zwłaszcza kiedy zamiast niezawodnego PHP mamy coś takiego jak Tomcat. Tomcaty charakteryzują się tym że projekt jest zawsze w jakimś katalogu. Żeby to ukryć piszemy to tak:

ProxyPass / balancer://nasz_balancer/nasz_projekt/ stickysession=IDB scolonpathdelim=On nofailover=Off lbmethod=byrequests
ProxyPassReverse / balancer://nasz_balancer/nasz_projekt/
Muszą być dwie linie, żeby nasz balancer przetłumaczył wszystkie nagłówki Apacha z http://www.naszastrona.pl/bla.html zrozumiała dla klienta, na http://10.10.10.100/nasz_projekt/bla/html zrozumiała dla Tomcata i odwrotnie.
<Proxy balancer://nasz_balancer> wpisujemy wszystkie nasze trzy serwery. BalancerMember http://ip:jak_inny_niż_80_to_podać_port route=naza_nazwa_serwera.
I.... to wszystko. Powodzenia.

piątek, 16 marca 2012

Programowanie obiektowe w PHP. (cz. 2)

Trzeba oderwać się od Javy i napisać coś o języku który lubię. Dobra. Udało zmienić się w template tytuł, na laurach nie ma co spoczywać. Trzeba zrobić coś bardziej zaawansowanego. Choćby w DIV dodać jakiś tekst, albo coś większego.
Mamy bardzo skomplikowaną stronę:
<html>
<head>
<meta http-equiv="Content-Type" content="text/html; charset=UTF-8">
<title>Obiektowe herezje</title>
</head>
<body>
<h1>To jest strona z tytułem</h1>
<div id="diwek"></div>
</body>
<html>
Z góry przepraszam jak w HTML'u jakimś pożrę w napadzie szału jakiś tag. Muszę go konwertować na coś wyświetlanego przez serwis, a z konwersjami różnie bywa. Ale do rzeczy. Mamy DIV, który ma swój ID. Po pierwsze przydaje się taki wynalazek, żeby grafik mógł się na pastwić w CSS'ach na konkretnym DIV, a dla nas przyda się co by mieć pewność że chodzi nam o dokładnie ten DIV a nie jakiś inny. W HTML/XHTML obowiązuje teza nieśmiertelnego „There can be only one!” i bardzo dobrze. Wrzucić tam jakiś tekst jest dość prosto. Oto i przykład:
<?php
$dom = new DOMDocument('1.0', 'UTF-8');
$dom->validateOnParse = TRUE;
$dom->loadHTMLFile("blog.html");
$div = $dom->getElementById('diwek');
$div->nodeValue = "Tu nastąpi wstawienie światłego tekstu, który oświeci ciemności, o ile nie wyłączyli prądu.";
echo $dom->saveHTML();
?>
Już. Działa. Gorzej jak w napadzie szału zachce się naw wstawić coś takiego:
<strong>Tu nastąpi wstawienie światłego tekstu, który oświeci ciemności, o ile nie wyłączyli prądu.</strong>
Wyświetli się nam coś takiego:
&lt;strong&gt;Tu nastąpi wstawienie światłego tekstu, który oświeci ciemności, o ile nie wyłączyli prądu.&lt;/strong&gt;
No jak śmiało!!! To jakaś niedorzeczność!
Otóż to jest dorzeczność. Ponieważ wartość HTML'a, XHTML'a XML'a i innego podobnego składem ela nie może mieć znaków specjalnych. Sprytny DOM żeby nie mieć problemów konwertuje znaki specjalne. Więc żeby dodać STRONG należy się ciut bardziej wysilić.
A oto wysiłek przekraczający ludzkie pojęcie:
<?php
$dom = new DOMDocument('1.0', 'UTF-8');
$dom->validateOnParse = TRUE;
$dom->loadHTMLFile("blog.html");
$div = $dom->getElementById('diwek');
$strong = $dom->createElement('strong', 'Tu nastąpi wstawienie światłego tekstu, który oświeci ciemności, o ile nie wyłączyli prądu.');
$div->appendChild($strong);
echo $dom->saveHTML();
?>
Ale... zawsze musi być jakieś ale. Ale załóżmy że z jakiś powodów element STRONG musimy wstawić teraz, a wartość gdzieś tam daleko daleko. Żaden problem.
<?php
$dom = new DOMDocument('1.0', 'UTF-8');
$dom->validateOnParse = TRUE;
$dom->loadHTMLFile("blog.html");
$div = $dom->getElementById('diwek');
$strong = $dom->createElement('strong');
$do_daleko = $div->appendChild($strong);
// załóżmy że tu jest dużo kodu PHP, który jest niezbędny do funkcjonowania.
// bla bla bla
// i jeszcze jedna linijka dla lepszego samopoczucia!
$do_daleko->nodeValue = "A jednak wstawiłem!";
echo $dom->saveHTML();
?>
CUD! DZIAŁA!
W następnej części popastwię się nad tabelą jak ją zmajstrować i po co. ;)
Obiecuję napisać to trochę szybciej niż za pół roku. :D

sobota, 13 sierpnia 2011

Programowanie obiektowe w PHP.

Złośliwi opowiadają że Java jest obiektowa, Obcjective-C jak w samej nazwie jest obiektowy. Tylko jakiś ten PHP nie ma obiektów jest prostacki i dla amatorów. Dopiero jak przesiądziesz się na Java lub te drugie, to dopiero czujesz że pracujesz obiektowo. Ja na to odpowiadam że to stek bzdur. Co do Objective-C nie mogę nic napisać, bo nie programuję (jak będę chciał wywalać 100$ Applowi za konto deweloperskie co rok, wtedy będę pyskował), za to Javie mogę wytknąć kilka bzdurnych i przyprawiających o zawał obiektów, dzięki którym nasz króciutki programik działa z „zawrotną prędkością”, jak by procesor był taktowany zegarem z kukułką która właśnie zdechła. Już nie wspominam że owa obiektowość może wygenerować błąd składający się z 50 linii, z czego każda linia dotyczy czego innego, coś do poćwiczenia prekognicji (jasnowidzenia). Zdarzyło się kilka razy iż błąd nie miał nic wspólnego rzeczywistością.

Dość tego jadu, teraz pokaże jak obiektowo można pracować w PHP. Pierwszym jaki rzuca się w oczy i jest oczywisty jest podłączenie się do bazy danych.


<?php
$mysqli = new mysqli("localhost", "juzer", "pasłord", "baza");
if (mysqli_connect_errno()) {
printf("Connect failed: %s\n", mysqli_connect_error());
exit();
}

if (!$mysqli->query("SET zmienna=1")) {
printf("Errorcode: %d\n", $mysqli->errno);
}

$mysqli->close();
?>


Jak zwykle większość kodów to jest obsługa błędów. Złośliwi mówią że 90% kodu to obsługa błędów i kod idioto odporny co by użytkownik bzdur nie wpisywał. W sumie coś w tym jest.
Nie będę się pastwił nad MySQL'em, tam można pomęczyć się ze statemantami i takimi tam dziwactwami, ale ja po pastwię się nad DOMDocument. Nawet uzasadnię zaraz dlaczego.

Otóż jest kilka filozofii pisania stron. Pierwsza prostacka tworzenie HTML/XHTML od początku. Na początku <html> potem <head>. W <head> mamy różne metatagi takie jak kodowanie strony, kto to popełnił, mamy również gdzie są CSS, tytuł parę JS do AJAX'a Google Analitics oraz inne dziwolągi. Potem mamy <body>. W body mamy tabelki, <div>, <strong>, <b> i inne dziwne rzeczy. Trzeba pamiętać żeby to wszystko pozamykać w odpowiedniej kolejności i tak dalej. Programowanie tego przypomina programowanie liniowe i jak okaże się że z jakiegoś powodu tytuł strony wynika nam z zawartości strony i nie możemy go ustalić w head, zostaje nam strzelić se w łeb.
Druga metoda to template. W nich umieszczone są różnego rodzaju zmienne, np. $tytuł i tam się objawi tytuł jak puścimy przez jakiś kombajn zwany CRM'em, albo PEAR'em. Można oczywiście robić pętelki typu coś się powtarza, ale moim skromnym zdaniem jakoś mi to nie podchodziło od samego początku.

Moja zwariowana metoda (najwyżej ktoś mnie odwiezie do Tworek, wreszcie odpocznę) jest to wpakowanie do DOM. Co prawda opiera się na template, ale po co tworzyć całą stronę w DOOM. Kod będzie długi, a żaden grafik tego nie zrobi. Niech DOM martwi się o zamykanie wszystkich tagów i poprawności zawartości i innymi zgodnościami RSS których normalny człowiek nie jest w stanie ogarnąć. Choćby w linkach powinny zmienne GET dzielone &apm; a nie jak większość robi samym &.
Oto króciutki przykład o co mnie chodzi, dalej będę pastwił się w części drugiej. Mamy prosty HTML.


<html>
<head>
<meta http-equiv="Content-Type" content="text/html; charset=UTF-8">
<title></title>
</head>
<body>
<h1>To jest strona z tytułem</h1>
Jak widać tytuł jest, a w templacie nie.
</body>
</html>


Jak widać <title> jest puste. To straszne! Trzeba coś z tym zrobić! Spokojnie, o to prościutki skrypt pozujący idee mojego mądrzenia się na łamach bloga.


<?php
$dom = new DOMDocument('1.0', 'UTF-8');
$dom->validateOnParse = TRUE;


To coś tworzy dokument DOM. ValidateOnParse jest na true co by ładnie był HTML poukładany i nie walił wszystkiego w jednej linii.
Teraz trzeba załadować nasz wspaniały przykład HTML ku uciesze gawiedzi. Robi się to tak:


$dom->loadHTMLFile($plik);


Prawda że skomplikowane? Teraz trzeba wyłapać <title> i wrzucić tam nasz wspaniały tytuł. Oczywiście najprościej było by w title umieścić id i już, ale to nie przystoi prawdziwemu wojownikowi, więc zrobimy to tak:


$title = $dom->getElementsByTagName('title')->item(0);
$title->nodeValue = 'Oto wspaniały tytuł, który każdemu się spodoba.”


To wszystko. Zaletą tego rozwiązania jest że tytuł można dodać, zmienić, dopisać w każdej chwili. Nie trzeba się martwić jak w pierwszym przykładzie innych rozwiązań, kiedy to się programuje a'la liniowyo, że na początku tytuł, a potem reszta strony. Teraz można zrobić jak kto chce.

Teraz najważniejszy fragment zabawy, mianowicie wyświetlenie zawartości DOM jako HTML:


echo $dom->saveHTML();


To wszystko. W dalszych częściach mojego mądrzenia się pokaże jak można robić inne rzeczy za pomocą tej biblioteki. Chciałem tylko ostrzec, ona jest dość mocno uzależniająca. ;)

Także pomyśl jak potworzysz sobie z tego klasy własnej produkcji i pomysłu jakie będziesz miał ułatwione życie. Inne CRM pognasz precz i nie będziesz chciał o nich słyszeć.

Na koniec zdradzę moje motto. Im mniej używasz gotowców, tym mniej masz włamań na stronę. Lepiej napisać coś samemu, na to nie ma gotowych pakietów do włamań przez serwisy w internecie.

środa, 1 czerwca 2011

Testowe PESELe wygenerowane automatem

Podsyłam kilka PESEL'i testowych. Tylko 9003 sztuki więc można szaleć.
Są to wygenerowane automatycznie. Są niczyje. Chyba że ktoś go dostanie w 2499 roku jak nie później. ;)
Link do pliku tekstowego jest TU.

Miłego testowania i powodzenia.

wtorek, 3 maja 2011

Sprawdzanie poprawności NIP

Kiedyś w napadzie szału musiałem napisać sprawdzanie NIP. Oczywiście w PHP. Bardzo mnie zdziwiło jak ludzie często pamiętają swój NIP z błędem. Przekonałem się o tym jak wdrożyłem to rozwiązanie na serwer. Oto i one:

<?php
$nip = $_POST['nip']; //albo skadś tam wziąć zmienną
if (strlen($nip) == 10) {
$nip_waga = '657234567';
$nip_suma = 0;
if (ereg ('[0-9]{10,10}', $nip) ){
for ($a = 0; $a <= 8; $a++) {
$nip_suma = $nip_suma + (substr ($nip, $a, 1) * substr ($nip_waga, $a, 1));
}
$nip_suma2 = $nip_suma - (intval($nip_suma/11) *11);
if ($nip_suma2 == substr ($nip, -1, 1)) {
echo "Nip OK";
}
else {
echo 'Nip do bani!';
}
}
else {
echo "Nip ma lipną długość.";
}
?>


Tradycji musi się stać zadość, żeby ten przykład zobaczyć. Jest on tu.
Oczywiście dane są nigdzie zapisywane, więc śmiało.

Oczywiście musi być wersja Java Script. Praca z AJAX'em, czystym... nie wiem czy userzy będą nazywali to relaks, jak komputer będzie pisał z upartością maniaka, że NIP który podają jest dobry, ale nie do końca i żeby wpisali ten poprawny.
Oto wersja JS:

if (nip.length == 10) {
nip_waga = '657234567';
nip_suma = 0;
for (a = 0; a <= 8; a++) {
nip_suma = nip_suma + (nip.substr(a, 1) * nip_waga.substr(a, 1));
}
nip_suma2 = nip_suma - (parseInt(nip_suma/11) *11);
if (nip_suma2 == nip.substr(-1, 1)) {
document.getElementById('wynik').innerHTML = "Nip OK";
}
else {
document.getElementById('wynik').innerHTML = 'Nip do bani!';
}
}
else {
document.getElementById('wynik').innerHTML = 'Nip ma lipną długość.';
}


Wersja do klikania jest tu.
W NIP ostatnia cyfra jest sumą kontrolną. Wystarczy 9 odpowiednio pomnożyć, modulo i porównać z ostatnią dziesiątą. Od tej pory źle wpisujący NIP będą karceni.
Jak mnie nawiedzi, wygrzebię jeszcze do sprawdzania poprawności numeru konta bankowego. Dla wstępu napiszę że pełny numer konta zaczyna się on dwóch znaków kraju. W Polsce od PL. Da się to zrobić, kwestia samozaparcia. ;)

środa, 23 marca 2011

Jak można skomplikować skrypt (cz.2)

Kto to w ogóle powymyślał nad silnikiem PHP? Tacy programiści którzy stwierdzili po co czytać miliard książek, dokumentacji, chodzić na drogie szkolenia, jak wystarczy przeczytać kilka moich zdań skleconych powiedzmy że po polsku żeby zorientować się w czym rzecz.
Na początek nie podoba mi się możliwość zmiany zmiennych w klasie. Omijając elegancką funkcję która nam to robi. Nie mówię o wywołanie tekstu też ma wiele do życzenia. Kto to będzie pamiętał że w tej klasie tekst znajduje się w zmiennej text. Więc od początku.

W poprzedniej części zrobiłem klasę tekst i w środku funkcje tekst. To jest właśnie __construct z PHP 4 (dla tych co znają C++ konstrukcja siekierą wyrąbana właśnie stąd). W napadzie szału zmienisz nazwę klasy i trzeba wszystko zmieniać. To bez sensu. Dlatego funkcja tekst będzie nazywała się __construct().
Po po drugie po co pisać jakieś funkcje zmieniające zmienne skoro można to zrobić bez nich. To trzeba zmienić. Dlatego panowie od PHP wymyślili hasła public i private. Kiedy użyjesz private $text już jej nie zmienisz, nie wyświetlisz nic. Ona jest dostępna tylko i wyłącznie w klasie. Wadą tego rozwiązania jest obowiązek napisania funkcji wyświetlającą ją, ale co to dla prawdziwego wojownika. Różni ludzie różnie nazywają ta funkcję np. save, print, echo... kto to spamięta. Na szczęście panowie od PHP nie zasypują gruszek w popiele i wymyślili coś takiego jak __toString() (też C++). Teraz wystarczy zrobić echo $tekst i klasa wyświetli się jak zwykły tekst. Oto przykład.

<?php
class tekst{
private $imie = 'Ala';
private $czynnosc = 'ma';
private $zwierz = 'psa';
private $text = '';

public function __construct() {
$this->text = "{$this->imie} {$this->czynnosc} {$this->zwierz}!";
}
public function zmiana($imie= NULL, $czynnosc = NULL, $zwierz = NULL) {
$this->imie = $imie==NULL ? $this->imie : $imie;
$this->czynnosc = $czynnosc==NULL ? $this->czynnosc : $czynnosc;
$this->zwierz = $zwierz==NULL ? $this->zwierz : $zwierz;
$this->__construct();
}
public function __toString(){
return $this->text;
}
}
$tekst = new tekst;
$tekst->zmiana ('Ola');
echo $tekst;
?>


Jak widzimy wszystkie zmienne są prywatne, wszystkie funkcje są publiczne, zmienna $tekst sama się uzupełnia odpowiednim tekstem, oraz wyświetla się ją też prosto. Czy da się to jeszcze skomplikować? Ależ oczywiście że tak. Napiszmy teraz funkcje która będzie dodawać wykrzyknik. Zrobimy ją prywatną, co by byle kto nie dodawał wykrzykników ile wlezie. Oto i on.

<?php
class tekst{
private $imie = 'Ala';
private $czynnosc = 'ma';
private $zwierz = 'psa';
private $text = '';

public function __construct() {
$this->text = "{$this->imie} {$this->czynnosc} {$this->zwierz}";
$this->wykrzyknik();
}
public function zmiana($imie= NULL, $czynnosc = NULL, $zwierz = NULL) {
$this->imie = $imie==NULL ? $this->imie : $imie;
$this->czynnosc = $czynnosc==NULL ? $this->czynnosc : $czynnosc;
$this->zwierz = $zwierz==NULL ? $this->zwierz : $zwierz;
$this->__construct();
}
public function __toString(){
return $this->text;
}
private function wykrzyknik() {
$this->text .='!';
}
}
$tekst = new tekst;
$tekst->zmiana ('Ola');
echo $tekst;
?>


Teraz prosta rzecz jest wystarczająco złożona. Prywatne zmienne nie pozwalają nam na swobodne zmiany przez kogoś, publiczne funkcje które służą do zmian tekstu w sposób kontrolowany, prywatna funkcja która dodaje wykrzyknik i nie może być wywołana celem siania zamętu.
Czy da się jeszcze to skomplikować? Ależ oczywiście. Jest jeszcze __destruct, __unset, __call, __clone... ale to kiedy indziej.
Kiedyś pisząc zadanie w zawodach, gdzie główną wygraną była praca specjalnie nie użyłem konstrukcji jak w ostatnim przykładzie z nadzieją że facet się zorientuje że se jaja robię, nie zorientował się. Za to Ty możesz wykorzystać ten przykład i możesz mieć moją fuchę. ;)

wtorek, 22 marca 2011

Jak można skomplikować skrypt

Jak można skomplikować se skrypt

W sumie to banalna sprawa, wystarczy przejrzeć niektóre przykłady, ale ja to zrobię w sposób kreatywny. Czyli jak działa coś oczywistego dla doświadczonych. Więc zaczynajmy.
Mamy prosty przykład:

<?php
echo 'Ala ma psa!';
?>


Banalne, ale gdyby ten ciąg znakowy dać jako zmienną.

<?php
$text = 'Ala ma psa!';
echo $text;
?>


W sumie można zaszaleć i zdefiniować stałą.

<?php
define ('TEKST', 'Ala ma psa!');
echo TEXT;
?>


W sumie fajne, ale gdyby pokusić się o... funkcje? Czemu nie, tylko czemu nie dowalić z grubej rury i nie zrobić całej klasy? A co tam, procesory są coraz szybsze...

<?php
class tekst{
var $text = 'Ala ma psa!';
}
$tekst = new tekst;
echo $tekst->text;
?>


Ale skoro mamy już klasę to czemu nie zrobić żeby można było zmieniać ową Alę na kogo innego. Ola będzie dyskryminowana. Zmieńmy to.

<?php
class tekst{
var $text = 'Ala ma psa!';
function zmiana($imie) {
$this->text = "{$imie} ma psa!";
}
}
$tekst = new tekst;
$tekst->zmiana('Ola');
echo $tekst->text;
?>


Ktoś zapyta na grzyba to jakieś $this. Niby proste pytanie. Chodzi o zmienne klasy, a nie funkcji. Jakbyśmy użyli $text, była by to zmienna wewnątrz funkcji, jak tak operujemy zmienną klasy. Nie zmienia to faktu że nadal mam niedosyt. Przecież Ola ma kota? Zróbmy to więc tak.

<?php
class tekst{
var $zwierz = 'psa';
var $imie = 'Ala';
var $text = "Ala ma psa!";
function zmiana_imie($imie) {
$this->imie = $imie;
$this->text = "{$imie} ma {$this->zwierz}!";
}
function zmiana_zwierz($zwierz) {
$this->zwierz = $zwierz;
$this->text = "{$this->imie} ma {$zwierz}!";
}
}
$tekst = new tekst;
$tekst->zmiana_imie('Ola');
$tekst->zmiana_zwierz('kota');
echo $tekst->text;
?>


Specjalnie użyłem tych samych nazw zmiennych, żeby pokazać że są one izolowane. Nie zmienia faktu że czuje jakiś... niedosyt. Czemu to w klasie nie mogę wpisać zmiennych i żeby samo sie układało? Więc dajmy czadu.

<?php
class tekst{
var $imie = 'Ala';
var $czynnosc = 'ma';
var $zwierz = 'psa';
var $text = '';
function tekst() {
$this->text = "{$this->imie} {$this->czynnosc} {$this->zwierz}!";
}
function zmiana_imie($imie) {
$this->imie = $imie;
$this->text = "{$imie} {$this->czynnosc} {$this->zwierz}!";
}
function zmiana_czynnosc($czynnosc) {
$this->czynnosc = $czynnosc;
$this->text = "{$this->imie} {$czynnosc} {$this->zwierz}!";
}
function zmiana_zwierz($zwierz) {
$this->zwierz = $zwierz;
$this->text = "{$this->imie} {$this->czynnosc} {$zwierz}!";
}
}
$tekst = new tekst;
$tekst->zmiana_imie('Ola');
$tekst->zmiana_czynnosc('głaszcze');
$tekst->zmiana_zwierz('konia');
echo $tekst->text;
?>


Na pierwszą myśl przyszło mi nie głaszcze i nie Ola. ;)
Dodałem jeszcze jedną funkcje żeby automatycznie się uruchamiała i robiła nam piękny tekst jak nikt nie wywoła sam funkcji nie wyświetlał pustego.
Czy można bardziej zamotać? Zamotać da się, ale za to będzie mniej lini.

<?php
class tekst{
var $imie = 'Ala';
var $czynnosc = 'ma';
var $zwierz = 'psa';
var $text = '';
function tekst() {
$this->text = "{$this->imie} {$this->czynnosc} {$this->zwierz}!";
}
function zmiana($imie= NULL, $czynnosc = NULL, $zwierz = NULL) {
$this->imie = $imie==NULL ? $this->imie : $imie;
$this->czynnosc = $czynnosc==NULL ? $this->czynnosc : $czynnosc;
$this->zwierz = $zwierz==NULL ? $this->zwierz : $zwierz;
$this->tekst();
}
}
$tekst = new tekst;
$tekst->zmiana ('Ola');
echo $tekst->text;
?>


Teraz jest jedna funkcja zmieniająca wszystko. Jeżeli będzie jeden parametr, drugi i trzeci będzie NULL i wstawi się wartość domyślna. Poza tym w funkcji zmiana jest wywoływana funkcja tekst, co by jej nie pisać dwa razy. Jeżeli nie wywołamy funkcji zmiana, będzie wartość domyślna.

Ciąg dalszy nastąpi matactwa klasy, tak jej zostawić nie można.

czwartek, 17 marca 2011

Sprawdzanie poprawności PESEL.

Często gęsto człowiek boryka się czy dany PESEL jest prawidłowy. Oto prosty przykład jak można sprawdzić czy delikwent aby nie konfabuluje w dziedzinie PESEL.

<!DOCTYPE HTML PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.01 Transitional//EN" "http://www.w3.org/TR/html4/loose.dtd">
<html>

<head>
<title>Pesel checker</title>
<meta name="AUTHOR" content="plx">
<meta http-equiv="Content-Type" content="text/html; charset=utf-8">
</head>
<body>
<strong>Sprawdzacz peseli</strong><br>
<form action="pesel_check.php" method="POST" enctype="application/x-www-form-urlencoded">
<input type="text" name="pesel"> <input type="submit" value="check">
</form><br>
<?php
if (isset($_POST['pesel'])) {
$pesel = trim($_POST['pesel']);
$pesel_waga = '13791379131';
$pesel_suma = 0;
if (strlen($pesel) == 11) {
for ($a = 0; $a <= 10; $a++)
$pesel_suma = $pesel_suma + (substr ($pesel, $a, 1) * substr ($pesel_waga, $a, 1));
if (substr ($pesel_suma, -1, 1) == '0')
echo "Pesel prawidłowy.";
else
echo "Pesel jest nieprawidłowy.";
}
else
echo "Pesel ma złą długość.";
}
?>
</body>
</html>



Jak działa, dostępny jest TU.
Dla tych co uważają że serwer nie powinien zajmować się takimi bzdetami i niech sprawdza w JS po stronie klienta pamięta, że zawsze znajdzie się ktoś kto wyłączy JS, albo spreparuje własne dane i wyśle, więc i tak serwer musi sprawdzać poprawność danych.

Oto prosty przykład jak to samo można przenieść do JS.


<!DOCTYPE HTML PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.01 Transitional//EN" "http://www.w3.org/TR/html4/loose.dtd">
<html>

<head>
<title>Pesel checker</title>
<meta name="AUTHOR" content="plx">
<meta http-equiv="Content-Type" content="text/html; charset=utf-8">
<script type="text/javascript">
function pesel_check(pesel) {
var pesel_waga = '13791379131';
var pesel_suma = 0;
if (pesel.length = 11) {
for (a = 0; a <= 10; a++)
pesel_suma = pesel_suma + (pesel.substr(a, 1) * pesel_waga.substr(a, 1));
pesel_suma_str = pesel_suma.toString();

if (pesel_suma_str.substr(-1, 1) == '0')
document.getElementById('wynik').innerHTML = 'Pesel prawidłowy.';
else
document.getElementById('wynik').innerHTML = 'Pesel jest nieprawidłowy.';

}
}
</script>
</head>
<body>
<strong>Sprawdzacz peseli</strong><br>
<input type="text" name="pesel" onchange="pesel_check(this.value);">
<br>
<div id="wynik">Tu będzie wynik, albo i nie.</div>
</body>
</html>



Można go przetestować TU.

Te przykłady są na tyle proste i oczywiste, że każdy bez większych kłopotów użyje sobie gdzie chce i jak chce.

Powodzenia.

PS. Możecie śmiało sprawdzać, wyniki nigdzie nie są zapisywane zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych, bla bla bla. Niech nikogo nie zmyli. Sam PESEL jest daną osobową.

wtorek, 15 marca 2011

Sklep w osCommerce

Postaram się opisać bolączki jakie mogą Cię spotkać podczas używania wyżej wymienionego skryptu i nie zamierzam być delikatny w dziedzinie dziur. Jest ich tylko od cholery. Nie przejmuj się. Mogło być gorzej.

Zakładam że masz już zainstalowane i skonfigurowany sklep. Instalacja jest banalna, więc nie będę jej opisywał. Poza tym pełno jest stron z mniej czy bardziej szczegółowym opisem.

O ile znalazłeś na forach na forach że musisz wyrzucić pliki do „Eksplorator Plików”, oraz „Definiowanie Języków”, bo znajduje się tam krytyczna dziura pozwalająca rozwalić Ci cały serwis. Jednym z objawów włamu jest wpis w logi:

"GET /admin/includes/languages/english/modules/newsletters/sh.php
?call=proxy&data=http://www.google.com/search?num=100%26hl=en%26safe=off%
26client=opera%26hs=moz%26rls=en%26q=test%26lr=lang_en%26aq=f%26aqi=%26aql
=%26oq=%26gs_rfai=%26tbs=clue:1%26 HTTP/1.1" 404 335 "http://domena.com
/admin/includes/languages/english/modules/newsletters/sh.php?call=proxy&data
=http://www.google.com/search?num=100%26hl=en%26safe=off%26client=opera%26hs=moz%
26rls=en%26q=test%26lr=lang_en%26aq=f%26aqi=%26aql=%26oq=%26gs_rfai=%26tbs=
clue:1%26" "Opera/9.80 (Windows NT 5.1; U; en) Presto/2.6.30 Version/10.62"

Swoją drogą, zawsze wpis jest Opera. Ciekawe czemu?
Tu już biedny robot nie ma dojścia do tego pliku, bo jakiś cham wykasował, ale to jest plik który Ci napsuje krwi i może być wszędzie. Drugi objaw jest .htaccess z dziwnymi wpisami. Powywalaj je, a gdzie były powstawiaj oryginalne.

Naprawę tych plików daruj se. Ona nie jest jedna. Jeszcze nie namierzyłem który plik, ale pozwala założyć admina przez niepowołane osoby. Moja rada jest prostsza. Zmień katalog admin na jakikolwiek, byle nie administrator i administrators. Na przykład zarzadzanie, adminowanie, ustawnictwo, a nawet zarzondzanie. Wiem, zarządzanie piszę się przez ą, ale włamywacze mogą tego nie wiedzieć. Im bardziej „szalona” nazwa katalogu, tym lepiej.

Zmieniłem i co dalej?
W

<twoja_szalona_nazwa>/includes/configure.php znajduje się klucz do sukcesu. Mianowicie:
define('DIR_WS_ADMIN', '/admin/');


zamień na:

define('DIR_WS_ADMIN', '/<twoja_szalona_nazwa>/');




define('DIR_FS_ADMIN', '/<katalog_twojego_sklepu>\AdmiN');


zmień na:

define('DIR_FS_ADMIN', '/<katalog_twojego_sklepu>\<twoja_szalona_nazwa>');



Możesz spać spokojne. Na razie. Jeżeli znajdę jakąś inną dziurę, która jest w sklepie, nie omieszkam tego napisać.

Moim drugim usprawnieniem jeszcze przed naprawą wyżej wymienionych plików jest zmiana katalogu images. W pliku konfiguracyjnym admina zmieniłem z:

define('DIR_FS_CATALOG_IMAGES', DIR_FS_CATALOG . 'images/');


na

define('DIR_FS_CATALOG_IMAGES', DIR_FS_CATALOG . 'obrazunie/');


W pliku konfiguracyjnym sklepu zostawiłem po staremu. Powiecie że nie działa bo nie ma ani jednego obrazka. I tak ma być. Tu trochę jadu dla programistów. Co za poroniony pomysł wrzucać obrazki layoutu ze zdjęciami produktów?
Tak tego zostawić nie można więc potrzebujesz mały wpis do .htaccess:

Options +FollowSymLinks
RewriteEngine On
RewriteRule images/(.*\.(png|gif|jpg)) obrazunie/$1 [L]
RewriteRule obrazunie/(.*\.(sh|txt|php)) tych.php/$1 [L]



W pliku tych.php napisz co myślisz o wszelkich włamaniach, oraz rodzinach włamywaczy, oraz co Cię dziś zdenerwowało. Ogólnie ulżyj se. ;) Bynajmniej tych to nie jest skrót od Tychów, tam są dwa wyrazy. ;)

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Funkcja mysqli

Oto najprostsza metoda podłączenie się do MySQL'a i zadanie pytania i otrzymanie stosownych odpowiedzi.


<?php
$link = mysql_connect("localhost", "franek", "franek12");
mysql_select_db("franek");
$wynik = mysql_query("SELECT * FROM tabela WHERE id={$_GET['id']}");
$rekord = mysql_fetch_array($wynik, MYSQL_NUM);
echo "Wynik {$wynik[0]}";
mysql_close($link);
?>


Ten wzór pokutuje od zawsze. Co jest w mim źle? Szybciej co jest w nim dobrze. Działać będzie działać, ale czemu można tu się włamać.
Pierwszym najważniejszym błędem jest id={$_GET['id']}.
Zawsze można skazić dane tak, żeby naszego spodziewanego ID od 0 do nieskończoności jest wrzucenie czegoś co wywali nam bazę w kosmos, albo i jeszcze dalej. Druga rzecz, nigdy nie nazywaj zmiennej tak jak nazwa w bazie. Po co ułatwiać innym włamywanie się? Nigdy nie używaj * w zapytaniach. Załóżmy że zmieni Ci się liczba kolumn i co wtedy?

Teraz mnie więcej wiadomo co źle, teraz weźmy się jak to zrobić dobrze. O ile dobrze istnieje. Powiedzmy poprawnie.

Zacznijmy od podłączenia do bazy danych.


<?php
$link = @mysqli_connect('localhost', 'użytkownik', 'hasło', 'nazwa_bazy_danych');

if (!$link) {
die('Błąd połączenia: ' . mysqli_connect_errno());
}
?>



Dodam tu swoje 5 groszy, żeby użytkownik był inny niż nazwa bazy. Pełnią szczęścia był by jeden użytkownik z okrojonymi prawami dla serwisu, a drugi do administrowania bazą.
Szczytem finezji było przekierowanie na inną stronę pod tytułem "Serwis się popsuł", a błąd zapisać w logach Apache, albo gdzie indziej. Byle nie w bazie, która jak wiadomo z jakiś przyczyn jest niedostępna. Można wysyłać błąd na komórkę, albo e-mailem. To już musi być bardziej zaawansowana procedura, zwłaszcza przy serwisie często odwiedzanym. Wtedy przy każdym kliknięciu administrator dostanie SMS, albo e-mail. W efekcie skrzynka zapcha się mu po 20 minutach, a telefon lub jego właściciel zwariuje o minute później.

Przy mysqli_connect jest umieszczony @. Jeżeli w php.ini jest ustawione wyświetlanie błędów w skrypcie, @ zapobiega temu.

Bardziej elegancką wersją tego samego jest zmajstrowanie sobie klasy. Brzmi bardzo groźnie, ale nie taki diabeł straszny...


<?php
$klasa = @new mysqli('localhost', 'użytkownik', 'hasło', 'nazwa_bazy_danych');

if ($klasa->connect_error) {
die('Connect Error: ' . $klasa->connect_error);
}
?>


Na pierwszy rzut oka wygląda tak samo. Nie do końca.
Dla tych co nie wiedzą co to jest klasa szybkie objaśnienie. Klasa jest zbiorem funkcji tworząca obiekt z własnymi zmiennymi, które są niewidoczne na zewnątrz. Nie ma problemu kiedy się użyje tej samej zmiennej w różnych klasach.

To co z tym obiektem dalej? W zasadzie można zrobić jakiegoś SELECT'a w bazie, wyglądać będzie to tak:



<?php
$wynik = FALSE;
$objekt = FALSE;

$baza = new mysqli("localhost", "użytkownik", "hasło", "baza");
if (mysqli_connect_errno()) die("Błąd bazy.");
$baza->set_charset('utf8');
$typ_pracownika = $baza->real_escape_string($_GET['kto']);
$pytanie = "SELECT `imie`, `nazwisko` FROM `pracownicy` WHERE `typ`='{$typ_pracownika}'";

if ($wynik == $baza->query($pytanie)) {
while ($objekt = $wynik->fetch_object()) {
printf ("Imię: %s nazwisko: %s <br>\n", $obj->imie, $obj->nazwisko);
}
$pytanie->close();
}
$pytanie->close();
?>



$wynik i $obiekt ma specjalne na początku wpisane FALSE, w razie jak by ktoś kombinował z przemyceniem danych.
set_charset jest tylko i wyłącznie po to, co by klient z bazą gadał UTF-8, a nie LATIN1. Po kilku insertach z wyrazami "gżegżółka" można ciut zblednąć widząc w PHPMySQLAdmin'ie krzaczki w miejscu polskich liter.
Nie używam w zapytaniu *, żeby panować nad pytaniem. Ktoś zmieni nazwę kolumny i pół roku szukania i narzekania "czemu nie wyświetla się! Działało jeszcze wczoraj!" tak będzie błąd "nieznana nazwa".
Porada dla początkujących w MySQL. Wszystkie nazwy kolumn aliasów tabel baz danych powinny być w ` `, a wartości w ' '. Po pierwsze czytelniejszy SQL, po drugie jest jasność dla interpretera (na posty typu bez tego też działa, nie odpisuje).
real_escape_string jest elegancką funkcją wstawiającą m.i. / przed ', co by nam ktoś nie skaził danych.Zawsze można powiedzieć że w niektórych MySQL ta funkcja ma luki. W sumie to fakt, nigdy nie wiadomo na jakim będzie to serwerze działało i jaką wersją bazy. Może wtedy wykorzystać STR_REPLACE, wpakować tablice co na co ma wymienić... albo użyć coś bardziej pokrętnego, czyli PREPARE STATEMENT. A oto i on!


<?php
$baza = new mysqli("localhost", "użytkownik", "hasło", "baza");
if (mysqli_connect_errno()) die("Błąd bazy.");
$baza->set_charset('utf8');
$baza = $db->prepare("SELECT `imie`, `nazwisko` FROM `ludzie` WHERE `ksywa` = ? LIMIT 1");
$baza->bind_param('s', $_GET['nick']);
$baza->execute();
$baza->bind_result($f_name, $s_name);
$baza->fetch();
$baza->close();
?>



To jest przykład wyrwany z jakiegoś dawnego wiekopomnego dzieła, jak mnie jeszcze źli ludzie nie terroryzowali Java.
W SQL tam gdzie jest pierwszy znak zapytania (w tym przypadku i ostatni) będziemy wstawiali zmienną. Czemu nie w ''? Nie potrzeba. bind_param podstawia elegancko coś wysłane do skryptu metodą GET, a s sygnalizuje że to jest STRING. Jak wstawimy I będzie INTEGER. jeszcze jest d jak double i bjak BLOB. Duży binarny obiekt (np. kompromitujące kogoś zdjęcie). Jak ktoś ma dwa znaki zapytania w zapytaniu lub więcej musi w pierwszym parametrze nawstawiać literki co to za zwierz, a dalej po przecinku w odpowiedniej kolejności powpisywać wartości. Na przykład:



$baza->bind_param('iss', $id, $imie, $nazwisko);



I jest szczęśliwy że działa.

Execute wiadomo.

bind_result wrzuca w poszczególne zmienne wartości z zapytania.

fetch przechwytuje. W tym przypadku spodziewamy się jednego osobnika. Po pierwsze NICK który teoretycznie powinien być unikalny, po drugie żeby baza za nas nie musiała kombinować jak nie ma klauzuli unikalności z jakiś przyczyn, jak znajdzie jednego delikwenta, niech dalej się nie męczy.
Jeżeli jednak chcemy mieć więcej rekordów niż jeden umieszczamy fetch w pętli.

Teraz można już coś z bazą robić. Jest tam parę zgrzytów i można by było zrobić lepiej, ale ktoś może mnie tez poprawiać, w napadzie szału wyśmiać gdzieś na blogu.

PS. Ci co szukają w wyszukiwarce przykładów do CV, albo są po rozmowie kwalifikacyjnej i muszą teraz błysnąć intelektem w jakimś przykładzie przez siebie stworzonym mam ostrzeżenie. Zmieniajcie choć nazwy zmiennych. Przyszły pracodawca na pewno to znajdzie w w sieci, albo przypadkowo zna te przykłady od dawna. ;)

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Funkcja ECHO

Ostatnio odkryłem funkcje ECHO. Działa rewelacyjnie. Piszę:

echo "Ala ma psa";
echo 'Ala ma kota';

I tu się zaczynają schody, wyższość świąt Bożego Narodzenia, nad świętami Wielkiej nocy. W " " działa wolniej i nie można używać, za to w ' ' nie można używać zmiennych takich jak

echo "Ala ma {$ilosc} kotów";

Za to używając pojedynczych trzeba używać składni:

echo 'Ala ma '.$ilosc.' kotów';

Oczywiście wiadoma sprawa, w cudzysłowach jest zaledwie miliard wolniejszy niż w apostrofach.

Dobra, dość tych mitów.
W cudzysłowach faktycznie działa wolniej.  Problem w tym, że różnica jest w błędzie statystycznym i nie ma czym se głowy zawracać. Jedna ważna rzecz, trzeba zmienne pisać w klamrach. Wiem że działa bez, ale czasem zdarzają się dziwne rzeczy, zwłaszcza jak używa się tablic do wyświetlenia.

Jest jeszcze jedna zdobycz techniki:

echo <<<EOF
Ala ma {$ilosc} kotów.
Ola "miała" {$psy['ola']} psów.
echo "to mój przykład z PHP";
EOF;

Działa w sposób banalny, widzi <<<, po tym jest jakiś ciąg znaczków. W tym przypadku EOF. Jeżeli ktoś mi zada pytanie dlaczego EOF (End of File), to powiem że nie wiem. Zamiast EOF można użyć dowolny ciąg znaków. Chodzi o to, żeby interpreter wiedział kiedy zakończyć wyświetlanie. Dobrze może być:

echo <<<NIENAWIDZE_KACZEK
Ala ma {$ilosc} kotów.
Ola "miała" {$psy['ola']} psów.
echo "to mój przykład z PHP";
NIENAWIDZE_KACZEK;

Ważne żeby na początku i na końcu będzie ten sam ciąg. W środku może być dokładnie wszystko. No może z wyjątkiem równań różniczkowych.

Kiedy robi się aplikację, w której liczy się każdy takt zegara (coś, co jest znane tylko na demo scenie), można wydziwiać która metoda jest lepsza.
W tej chwili jest ważne co jest wygodniejsze w tej chwili w danym miejscu.

wtorek, 30 marca 2010

Pierwszy tekst

Jak domyślam się iż

<?php
echo "Witaj świecie";
?>

każdy zna. Jeżeli nie, ten blog nie jest dla niego.
Zawsze chciałem zadać zadanie, żeby tę jedną linie napisać tak, żeby maksymalnie rozbudować kod.

Wiem, szaleństwo. Niestety jak patrze w różne kody czasem mam wrażenie że tę tendencje ma większość programistów.  Może dlatego postanowiłem wziąć brzytwę Ockhama i wycinać co jest zbędne i niepotrzebne.

Często popełnianą herezją jest

$zmienna = $_POST['zmienna'];
echo $zmienna;

jak by nie można od razu

echo $_POST['zmienna'];

Obie metody są niebezpieczne, zawsze znajdzie się jakiś hakier i wyśle postem:

<div style="position: absolute; background-color: red; color: white; border: 1px black solid;">
shakwał tą strone<br>
pytek frytek
</div>

Po pierwsze zcrackował, po drugie drugie takich spławia się punkcją

echo htmlentities($_POST['zmienna']);

Amen.

Nie jest to eleganckie rozwiązanie, ale zapobiega wrzucaniom jakiś tagów, złośliwych JS, oraz innego dziadostwa.
Istotą rzeczy jest, żeby nie wierzyć poprawności danych przychodzących na serwer. Zawsze znajdzie się jakiś gieniuś, albo inna tragedia i będzie próbowało przemycić skażone dane, albo "świadomy użytkownik" dorwał się do komputera.

Oczywiście przykłady były banalne, w rzeczywistości były bardziej zawiłe, ale szkielet był mniej więcej taki jak w tych prościutkich przykładach. Nie echo z post, tylko z bazy, do której wrzucił inny skrypt nie sprawdzając kontentu.

To na tyle w dziedzinie mądrzenia się. Jak spodoba się, to będę pisał dalej, jeżeli nie, to zobaczę. ;)